09.01.2016

Mandala

Abażur z tykwy, ale trochę inny niż zwykle...








Po Zentangle kolej na mandalę! W tykwie oprócz dziurek zostały wycięte inne kształty. Całość wykonana na planie koła układa się w kwiecistą mandalę. Tykwa może być z łatwością zdjęta z lampy stojącej i zamontowana gdzie indziej np. do oprawki przy suficie (jako abażur). Szkoda, że nie mam takiego zdjęcia, ale przy suficie wrażenie jakie daje abażur jest niesamowite. Cała mandala zostaje "wyświetlona" nad nami. Pomieszczenie od razu nabiera wyjątkowego klimatu.

A kolorki... cóż ostatnio zakochałam się w połączeniu matowej czerni i miedzi:)

10 komentarzy:

  1. Cudo! I kolorystyka prześwietna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda wspaniale , a z czego konkretnie jest wykonana ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to tykwa z odmiany small flat bushel

      Usuń
  3. Fantastyczna lampa, jaka jest jej wielkość, nie mam jakoś wyobrażenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tykwy mają bardzo różne rozmiary, od maluśkich po giganty:) Ta akurat jest płaska, ale ma duży obwód. Myślę, że można ją porównać do większego talerza obiadowego.

      Usuń
  4. Wygląda pięknie. Podoba mi się też to, że pomalowałaś ją w środku.

    OdpowiedzUsuń