14.04.2018

Wysiew

Czyli jak sprawić by sadzonki tykwy szybciutko pokazały się na świecie?




Po ostatnim sezonie zauważyłam, że wiele osób ma problem z wysiewem nasion. Przybywam zatem z pomocą:) Zebrałam dla Was kilka rad na temat wysiewu i zapraszam do lektury.

1. Wysiew w bardzo ciepłym i wilgotnym miejscu
Bardzo ważne jest, aby miejsce wysiewu było bardzo ciepłe. Wtedy mamy pewność, że nasiona otworzą się, a nie zgniją w zimnej ziemi. Ja co roku wysiewam swoje tykwy w szklarni gdzie podłoże ma temp. ok 35 st.C. To dość dużo i dzięki temu już po kilku dniach pojawiają się sadzonki!



2. Kiełkowanie przed sadzeniem
Bardzo fajnym rozwiązaniem jest skiełkowanie nasion przed wysiewem. Szczególnie przydatne jest to przy wysiewie do gruntu. Wiadomo, że na zewnątrz ta temperatura jest znacznie niższa i nasiona potrzebują więcej czasu, żeby się otworzyć. Przy tym triku nie musimy na to czekać:) Wystarczy słoik, trochę mokrego sianka/słomy i bardzo słoneczne okno. Po kilki dniach nasiona powinny się otworzyć (nasiona mają wilgotny i gorący klimat, ale nie są zanurzone w wodzie).



3. Skaryfikacja nasion
Niektóre odmiany są bardzo oporne na kiełkowanie. Bardzo twarde skorupki nawet po namoczeniu nie chcą się otwierać. Co wtedy zrobić? Istnieje metoda delikatnego uszkodzenia skorupki przed wysiewem. Tutaj zalecam wzmożoną ostrożność, by nie uszkodzić wnętrza nasiona. Delikatnie przecinamy, lub nagniatamy cążkami końcówkę nasiona tak by pękła. Tak otwarte nasionko od razu sadzimy do ziemi.


A Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na szybkie kiełkowanie nasion?  A może uważacie, że wcale to nie jest potrzebne? Chętnie dowiem się czegoś więcej:)

2 komentarze:

  1. Ja wysiewam nasionka na płasko a po tygodniu mam cały parapet siewek. Część nasion moczyłam ale żeby było śmieszniej,szybciej wzeszły te niemoczone

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe:) różnie to bywa z tymi tykwami;)

      Usuń