08.01.2013

Pleśń na tykwach

Jak sobie z tym radzić i czy rzeczywiście warto walczyć?






Te zdjęcia wykonałam jeszcze na początku mojej przygody z tykwą. Pierwsza uprawa była udana, jednak nie mogę tego powiedzieć o suszeniu. Postanowiłam, że wysuszę je jesienią w szklarni. Byłam jednak wtedy bardzo zajęta i nie zajrzałam do nich w porę. Okazało się, że mają za wilgotno i zimno:/ Jeżeli zareagowałabym wcześniej udało by się uniknąć tego efektu. Tykwy które są dojrzałe a zaczynają pleśnieć mają szanse wysuszenia. Należy wytrzeć pleśń i miejsce spryskać preparatem pleśniobójczym. Czynność powtarzać, aż do uzyskania pozytywnych rezultatów. Tak na prawdę tykwy puki nie gniją, a tylko pleśnieją z wierzchu mogą z powodzeniem wyschnąć. Jeżeli jednak zależy nam na gładkiej, jednolitej, żółciutkiej po wysuszeniu tykwie to pleśń należy eliminować jak najszybciej.

Pleśń na tykwach może pojawić się z powodu:

- złych warunków suszenia (za wilgotno, niska temperatura),

- przemarznięcia owocu,

- niedojrzałości tykwy.


Cóż mogę napisać - człowiek uczy się na błędach. Mam nadzieję, że te informacje mogą się kiedyś komuś przydać:)

10 komentarzy:

  1. kto wie kto wie, mówiłaś że zrobisz kiedyś candy nasionkowe, to a nóż widelec uda się wygrać :D i powstaną z nich piękne naturalne miseczki :D ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już pomysł jak rozdam nasionka:) Myślę, że nie powinnaś się martwić;)

      Usuń
    2. Oj to napawano będziemy wyczekiwać :D

      Usuń
  2. informacje sie przydadzą jak już nasionka puścisz świat!! czyli czekamy na candy nasionkowe!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puszczę, puszczę i to już niedługo (myślę że już w lutym):)

      Usuń
  3. HMMM Z TYKWAMI TO PODOBNIE JEK Z MAŁYMI OZDOBNYMI DYNIAMI:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja:) Siostra sadziła dynie ozdobne;P

      Usuń
  4. Szkoda, że nie trafiłam na Twój blog przed świętami. Wówczas wyrzuciłam materiał na tykwę do kosza na śmieci. Jakoś mi się wydawało, że niedługo zacznie pleśnieć. Była przepiękna w kształcie łabędzia z zawiniętą szyją. Mam pomieszczenie gdzie jest bardzo sucho i temperatura niespadająca poniżej 26 stopni. Czy to dobre miejsce do ich suszenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie miałaś kobrę. A miejsce bardzo dobre:) Jedyna uwaga to to, że tykwy nie mogą się stykać z czymś gorącym typu piec, grzejnik - bo mogą się zapaść w tych miejscach.

      Usuń
  5. te zdjęcia są takie .......cóż kochana mogę rzec - przerażające
    Lekcja udana, jak będę suszyła kiedyś tykwy będę miała choć troszkę odpowiedniej wiedzy :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń