31.01.2013

Światło

Jakiej żarówki użyć do lampy, aby uzyskać pożądany efekt świateł i cieni?
Oto przykładowe zdjęcia lamp z różnymi żarówkami/halogenami:

HALOGEN (POD 230V)

Halogen pod 230V daje miękkie i rozproszone światło, nie wymaga zasilacza.



HALOGEN (POD 12V)

Halogen pod 12V nie wybacza nawet drobnych błędów w wierceniu. Wszystkie niedociągnięcia widać później na ścianie. Przy takim halogenie wzór jest najbardziej wyraźny, widać ostry kontrast świateł i cieni. Tutaj niestety konieczny jest zasilacz.

Oba halogeny mają duży zasięg i wyraźne smugi światła widoczne są w całym pomieszczeniu.

ŻARÓWKA HALOGENOWA

Alternatywą dla wejścia G9 (pod halogen) jest żarówka halogenowa (normalne wejście na żarówkę E27). Wzory najwyraźniej widoczne u podstawy lampy, natomiast na ścianie bardziej rozproszone. Podobny efekt uzyskamy przy zwykłej żarówce z żarnikiem, niestety obecnie są one usuwane z rynku z powodu niskiej wydajności (mimo tego nie trudno je kupić).

Różnice widać gołym okiem. Rozproszenie światła można dostosować do upodobań:) A Wam jakie najbardziej przypadło do gustu?

9 komentarzy:

  1. Mnie najbardziej podoba się to 12V, jednak nie dostrzegam, problemów z jakimś niedoróbkami w wierceniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się podoba to pod 12V, jednakże rzadko taką montuję bo wymaga to zasilacza:/

      Usuń
  2. Żarówka halogenowa ! <3 Pięknie! Kurcze marze od zawsze o lampie tego typu! a nie myślałaś, żeby dodać w dziureczki jakieś koraliki? Dałoby się w ogóle?! Na robieniu takich lamp nie znam się zupełnie, dlatego z takim zapałem i wielkim podziwem oglądam każde Twoje prace!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lampy z koralikami to lampy ala Sphinx. Jak najbardziej da się wkleić koraliki w dziurki (najpierw trzeba pomierzyć koraliki i wiercić otwory pod dany wymiar, a następnie wystarczy klej wikol i gotowe:) Jak widać na moim blogu, mam swój styl tworzenia lamp i jakoś mam opory co do koralików, ale nie wykluczone, że kiedyś takowa powstanie.

      Usuń
  3. Fantastyczne!! Już wiem co zrobić z 4 tykwami, które w ubiegłym roku wyrosły na działce rodziców. Są co prawda mniejsze i raczej z wyglądają jak bombki na długiej nóżce, to może zrobię jako wiszące? A jak montujesz światełko? Bo oprawkę to chyba wkleić trzeba?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie masz kobry:) Rzeczywiście ładnie pasują na wiszące. A co do oprawki to oczywiście trzeba wkleić (może się przydać wikol)

      Usuń
  4. Lampa piękną jak zwykle, zapraszam do mnie po odebranie Wyróżnienia:)
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne gra światła :) Jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń