18.10.2013

Pora coś przeskrobać:)

Dzisiaj wyjaśnię Wam kiedy tykwa jest dojrzała i gotowa do okorowania, by mieć pewność że nic jej się nie stanie podczas schnięcia.




Jak myślicie która tykwa na zdjęciu poniżej przy suszeniu się nie pomarszczy?

Oczywiście ta druga. Wyraźnie widać różnicę. Pierwsza okorowana tykwa pod skórką była zielona, co oznacza, że jest niekoniecznie dojrzała. Jeżeli jest dość twarda, najlepszym wyjściem jest suszyć taką tykwę w skórce. Druga tykwa miała pod skórką bladożółty kolor i na pewno zdrewnieje:)


A teraz która z tych dwóch tykw poniżej jest dojrzała?


Moim prostym sposobem na sprawdzenie twardości tykwy jest paznokieć:) Wbijam zatem z całej siły pazur... Pierwsza tykwa, czuję wyraźny opór. To dobry znak. Tykwa jest twarda i zdrewniała. Druga natomiast bardzo miękka. Paznokieć wchodzi bez problemu, a więc tę tykwę wyrzucam, zanim zacznie pleśnieć.




I jeszcze jeden mały test:)


Tykwy, mniej więcej tych samych rozmiarów, lądują na wadze. Pierwsza tykwa jest dużo cięższa od drugiej (o ponad 0,5 kg!). Zawiera więcej wody, co oznacza, że prawdopodobnie nie zaczęła jeszcze drewnieć. Ale jeżeli przejdzie test z paznokciem będzie mogła pozostać.


Mam nadzieję, że wszystko wyjaśniłam:)

13 komentarzy:

  1. dzięki , napisałaś bardzo zrozumiale a ja .... idę wbijać pazury :))) 'we' swoje tykwy :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia:) Życzę twardych okazów;-P

      Usuń
  2. hehe bardzo jasno :D zatem jutro testy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny nagłówek :D od roślinki po lampę :D

      Usuń
    2. Dziękuję:) Fajnie, że moja nowa grafika na stronie została doceniona:)

      Usuń
  3. Widzę, że dużo się pozmieniało.
    Co robisz z tykwami, które nie spełniają kryteriów?
    Ja chyba zakupię zdrewniałe tykwy na Allegro, bo z mojej hodowli tylko nici, oprócz ozdobnych dyń, które rosły jak na drożdżach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tykwy które są bardzo miękkie po prostu wyrzucam, bo wiem że na pewno już nic z nich nie będzie.
      Co do uprawy, to nie zniechęcaj się, spróbuj w przyszłym roku, a na pewno się uda:)

      Usuń
  4. Widzę udane zbiory to rok będzie twórczy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten rok zapowiada się bardzo ciekawie:) Również pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Jestem tu u Ciebie pierwszy raz i na pewno nie ostatni. Zachwyciły mnie Twoje tykwy. Robisz z nich dzieła sztuki. Chciałabym takie cudo mieć. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dostałam tykwe, ktora kolega przez przypadek zciąl podczas koszenia trawy. Ma 27 cm wysokosci, 65 cm w obwodzie i wazy 2172. Jest szansa na to by tykwa sie ususzyla? Od spodu tykwa ma prawie bialy kolor i jak w nia pukam slychac pusty odglos.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dostałam tykwe, ktora kolega przez przypadek zciąl podczas koszenia trawy. Ma 27 cm wysokosci, 65 cm w obwodzie i wazy 2172. Jest szansa na to by tykwa sie ususzyla? Od spodu tykwa ma prawie bialy kolor i jak w nia pukam slychac pusty odglos.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dostałam tykwe, ktora kolega przez przypadek zciąl podczas koszenia trawy. Ma 27 cm wysokosci, 65 cm w obwodzie i wazy 2172. Jest szansa na to by tykwa sie ususzyla? Od spodu tykwa ma prawie bialy kolor i jak w nia pukam slychac pusty odglos.

    OdpowiedzUsuń