12.10.2013

Morskie Fale









 Lampa z największej dotychczas tykwy jaką miałam w posiadaniu (ponad 60 cm długości!). To już któraś z kolei lampa w odcieniach błękitów i turkusów. U podstawy lampy wzór fali dodaje jeszcze bardziej śródziemnomorskiego klimatu:) A wieczorem zmienia swoje oblicze na bardziej romantyczne i nastrojowe...


17 komentarzy:

  1. Przepiękne kolory. Góra lampy po pomalowaniu wygląda jak marmur. Po prostu cudna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie taki efekt chciałam osiągnąć:) Dzięki za miłe słowa:)

      Usuń
  2. Od dłuższego czasu podglądam bloga i jestem pełna podziwu dla Twojej pasji i niesamowitego talentu, lampy są przecudne i jakże oryginalne.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pozostawienie miłego komentarza:)

      Usuń
  3. Mnie się bardziej podoba odmiana dzienna. W nocy światło ociepla niebieskości, może gdyby było białe, nie straciłyby swoich cudnych barw. Fajna marmurkowa, no właśnie jak się nazywa ta część tykwy?
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W nocy nawet nie widać kolorów, więc myślę, że zmiana żarówki niewiele by pomogła (chyba, że dla zachowania niebieskości zastosować niebieską żarówkę:))
      Nie wiem czy ta część ma w ogóle jakąś nazwę, ja mówię na to po prostu szyjka.

      Usuń
  4. Pięknie dobrane kolory a wzór rozświetlający się na ścianie obłedny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko skrawek ściany... w całym pokoju jeszcze lepszy efekt, ale niestety zdjęcie tego nie uchwyci. Dziękuję za komentarz:)

      Usuń
  5. Piękna, okazała :D od czasu jak ozdabiasz Tykwy koralikami, nie tylko cieszy kolorami za dnia ale i w nocy :D ale i bez koralików lampa wyglądała by magicznie- z reszta jak wszystkie :D bo każda jest niezwykła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Po prostu niesamowita! I efekty świetlne w nocy... i wzorki i kolory w dzień ;) Cudowna!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna lampa! Jestem pod wielkim jej urokiem ;-)) zapraszam na jesienne rozdanie u mnie ;-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem mega zauroczona twoimi "tykwowymi wyrobami"! :) Lampki są przecudne i na pewno sporo pracy wymaga wywiercenie tych wszystkich otworków... Coś czuję, że to Twoje hobby jest zaraźliwe i im dłużej patrzę na te wszystkie zdjęcia tym bardziej nie mogę doczekać się wiosny żeby samej się za to zabrać :P. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. O Mon Dieu, jaka cudowna! Jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń