28.04.2014

Praca wre

czyli ja przy obróbce:)





To już poniedziałek... Praca nad kolejną lampą idzie pełną parą:) Do wykonania lampy używam sprzętu marki Dremel. Mają naprawdę duży wybór przeróżnych akcesoriów wysokiej jakości. Co prawda wszystko w jakimś stopniu się zużywa, a czasami po prostu psuje (to już drugi wirnik), ale puki co nie zamierzam nic zmieniać. Do tego maseczka przeciwpyłowa i czasami okulary (do większych otworów i frezowań). Żeby nie zwariować przy głośnym i monotonnym dźwięku multiszlifierki, słucham ulubionych utworów. Przeważnie są to płyty mojego ukochanego zespołu Korn (See You On The Other Side - najlepsza:).
Mam nadzieję, że nie zanudziłam:)

9 komentarzy:

  1. Zastanawiam się jak będzie wyglądać gotowa lampa, bo zapowiada się nieźle :)
    PS: Też bardzo lubię Korna i faktycznie co do tej płyty masz pełną rację :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że jednak nie jestem osamotniona na blogu z moimi zainteresowaniami muzycznymi:)

      Usuń
  2. Ja tej firmy mam palnik i jestem bardzo zadowolona :D więc tez polecam ;) Miło zobaczyć Cie przy pracy - tak od "kuchni ":D Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam zapytanie sprzętowe..
    dziurki pod koraliki zrobię wiertarką z grubszym wiertłem..
    a co z dziurkami większymi? tymi ot, które chociaż i na Twoj tykwie są o średnicy 2, 3 cm?? czym je robisz?
    I czy takim urządzeniem wielofunkcyjnym (np wspomnianym Dremel) otworze tez tykwe, "obetnę ją" ?

    Z góry dzięki za odpowiedz:)
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2,3 cm to normalny rozmiar wierteł i spokojnie się mieszczą, a tykwy można otwierać wyrzynarką do drewna.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Wyglądasz prawie jak chirurg dentysta, tylko operacja dla pacjenta mniej bolesna ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mniej bolesna, ale hałas baaardzo podobny:) Pozdrawiam

      Usuń
  5. Ja dziś zabrałam się do mojej pierwszej w życiu tykwy. Jakież było moje zdumienie kiedy okazało się że mój sprzęt(parkside z L.)nie dał rady-wiertło wychodzi podczas pracy i zostaje w tykwie...wręcz się wściekłam.Czy możesz mi polecić jakąś szlifierkę -konkretny model abym znów nie wyrzuciła pieniędzy w błoto?Z góry dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety wybrałaś najgorsze co się dało:/ Na początku mojej przygody również natknęłam się na ten "sprzęt" i wiem o czym piszesz. Przetestowałam kilka różnych multiszlifierek i z czystym sumieniem mogę polecić markę Dremel, z tańszych również można trafić na coś fajnego jak np. CMI Obi, które służy mi do dziś! Oczywiście o sprzęt trzeba dbać (częste wymiany szczotek, łożysk itp.), ale najważniejsza jest moc urządzenia i tym przede wszystkim trzeba się kierować podczas wyboru.

      Usuń