17.12.2012

Green point

Lampa w jasnych pastelowych kolorach i zieloną kropką u szczytu specjalnie do nazwy green point.
Zdjęcie nie oddaje niestety tych kolorów, bo robiłam je wieczorem "na szybko". Przyznam, że kształt tej tykwy bardzo mnie urzekł:) Jeszcze mam kilka takich ciekawych okazów, więc będzie się działo.

14 komentarzy:

  1. dzieło sztuki ;) nie mogę wyjść z podziwu co można stworzyć z takiej rośliny...

    OdpowiedzUsuń
  2. na szybko? o matko to jakie cuda tworzysz na wono ;)
    piękna
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudeńko!!! wersja nocna jest boska !!! Twoje lampy na pewno tworzą niesamowity klimat pomieszczeń :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna, a kształt faktycznie ma fajny :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna :D A ja tam widzę hindusa , ma 2 ślepka pod nimi wydęte polika nosek,wygląda trochę jak by wywalał na nas jęzora a na czole ma zielona kropkę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. wow,ale piękna! *.* jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. sliczna szczegolnie jak jest zaswiecona!!! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niesamowicie byłoby wypić herbatkę przy blasku tego cudeńka ;p
    Pozdrawiam cieplutko =}

    OdpowiedzUsuń
  9. Dopiero co trafiłam na twojego bloga i powiem szczerze patrząc na zdjęcie byłam przekonana że lampa jest kupna. Na prawdę podziwiam talent i cierpliwość :) Piękne rzeczy tworzysz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za docenienie mojej pracy:)

      Usuń