24.04.2013

Już kiełkują






Moje maleństwa wykiełkowały i rosną w siłę:) Nawet jedna serduszko dla mnie utworzyła. Jak miło:D
Większość tykw jeszcze ma tylko liścienie, niektóre wypuszczają malutkie listki, a kilka roślinek ma już ładne duże liście.

16 komentarzy:

  1. :) a czy takie tykwy można zasadzić w domu/ ogródku ?? i czy ciężko dostać dobre nasiona/ sadzonki ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z nasionami bywa różnie, trzeba uważać by nie kupić nasion złej jakości (mi się to kiedyś przytrafiło), no i by były oczywiście "świeże". W domu to raczej nie urosną - jeżeli pytasz o donicę. W ogródku jak najbardziej:)

      Usuń
  2. Będzie ciekawie !
    Ja myślę, że tykwy mają podobne wymagania jak arbuzy. Zatem potrzebują ciepła - do gruntu dopiero w maju po przymrozkach i dużo nawozu - obornika. A może się mylę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jak piszesz, dorzuciłabym jeszcze odrobinę zaangażowania:)

      Usuń
  3. tak ciepła sporo, potem sporo wody, ja podsypywałam saletrą żeby lepiej rosły :) Fajne masz już sadzoneczki...szkoda, że w tym roku nie mam jak zasiać u siebie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No z nawozem też lepiej nie przesadzać, żeby w liście nie poszło - bo wtedy busz zamiast owoców. Może wsadź u jakiś znajomych;)

      Usuń
  4. No to teraz wiem o czym dziś zapomniałam a miałam zrobić :/ znowu nie wysiałam nasionek, jak tak dalej pójdzie to żadna tykwa mi nie dojrzeje :/ Twoje już cieszą oko :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama radość taka obserwacja jak rosną.

    OdpowiedzUsuń
  6. A mi w ogóle nie wyrosły, może miałam złe nasiona? A tak o nie dbałam i się cieszyłam na samą myśl o jakiejś małej tykiewce. Może w przyszłym roku mi się uda :} Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z komentarzy mniemam, że jak za dużo dam granulatu obornikowego to pójdzie mi w liście a nie w owoce. W takim razie ile mam go dać wokół sadzonki, aby zachować umiar?
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie ma co nawozić, dopiero jak wsadzisz do gruntu. Nawóz z umiarem, tak na oko 10g.

      Usuń
    2. Wyrosły nad podziw w domu i padają jedna po drugiej. Moja mama mówi, że wokół łodygi robi się zgorzel. Kompletnie nie mam pojęcia co to jest. Co radzisz wobec tego zrobić?

      Usuń
    3. Mi się kiedyś również przytrafił zgorzel i padły mi wszystkie sadzonki - na szczęście miałam inne, w innej glebie i pomieszczeniu. Zgorzel to choroba wywołana przez niewłaściwą ziemię, więc ciężko będzie ratować sadzonki. Poczytaj tutaj -> http://dzialkowiec.pixelart.com.pl/zgorzel-siewek.html

      Usuń
  8. Dopiero niedawno trafilam na cudenka z tykwy a dzisiaj do Ciebie na blog. Wiem ze nalezy wysiewac marzec/kwiecien. Czy w maju warto w ogole probowac? Gdzie fostane nasiona? Pozdrawiam Monia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można spróbować - oczywiście bezpośrednio do gruntu. Wiosna przyszła dość późno, więc może sezon potrwa dłużej:) Dobrych nasion już nie mam, próbuj może na aukcjach. Radzę również namoczyć je przed wsadzeniem - szybciej skiełkują.

      Usuń