30.01.2015

Kinkiet Windmill III

Już dawno nie było żadnego kinkietu w moim wykonaniu...









Wreszcie kończą schnąć tykwy z ostatniej uprawy:) No i będzie w czym wybierać. Szkoda tylko, że nie wszystkie odmiany dopisały... 

Może zauważyliście, że ten kinkiet jest bardzo podobny do wykonywanych kiedyś kinkietów Windmills - http://tykwa.blogspot.com/2014/10/kinkiety-windmills.html Staram się jednak, żeby każda lampa była wyjątkowa, więc pojawia się we wzorze kilka różnic i kolory są trochę inne, bo dominuje zieleń.

5 komentarzy:

  1. Kocham Twoje tykwowe dzieła!!!:) Cuuuuuudaaaa!!!
    Tulę z uśmiechem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jest!

    Zachwycam się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne daje światło. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń