06.06.2015

Oświeć się! - część 2

Świeczki, lampiony, lampki, lampy... Co wybrać? Wybór jest na prawdę ogromny. Różne kształty i kolory przyprawiają o zawrót głowy. Oj nie jest łatwo! Niestety, nie pomogę Wam wybrać tej jedynej. Każde wnętrze jest inne, więc musicie to zrobić sami. Postaram się jednak troszeczkę przybliżyć temat różnorodności oświetlenia dekorującego przestrzeń. (część I tej serii postów tutaj: http://tykwa.blogspot.com/2015/04/oswiec-sie-czesc-1.html)
(fot. poniżej - mój kinkiet z tykwy)


Oświetlenie dekoracyjne - JAKIE?
1 Świece
Świece to najprostszy z możliwych sposób na udekorowanie otoczenia światłem. Do tego wyglądają przepięknie, a niektóre dodatkowo emitują przyjemne zapachy. Klasyczne, białe świece pasują do każdego pomieszczenia i są modne. Można również pokusić się o inne kolory i kształty, wybór jest na prawdę spory. Wykorzystując świeczniki osiągniemy jeszcze ciekawszy efekt:)

 

 

2 Lampiony
Lampiony możemy kupić lub wykonać własnoręcznie np. ze słoiczków lub butelek. W sieci znajdziecie mnóstwo gotowych projektów DIY. Ja swoje zrobiłam oczywiście z tykwy:)


źródło: pinterest.com


3 Girlandy
Od pewnego czasu bardzo modne są girlandy ze światełek (szczególnie ukochane przez wszystkich cottonballs). Osobiście nie przepadam za kablami, które w dzień są niestety widoczne:/ Kogo nie przeraża ich widok za dnia (lub skrzętnie je ukrywa), może cieszyć się piękną wieczorną dekoracją:)




4 Lampy
Co jeśli nie mamy ochoty na latanie z zapalarką lub obawiamy się pożaru (małe dzieci, zwierzęta)? Chcąc zbudować nastrój jednym pstryknięciem wcześniej zadbajmy o odpowiednie dobranie i rozmieszczenie lamp. No właśnie... dobranie. Wiszące, stojące, podłogowe, kinkiety... ważne, żeby budowały taki nastrój na którym nam zależy. Możemy wykorzystać przy dekorowaniu kilka lamp z żarówkami max.15-25W lub jedną spektakularną, która sama ubierze całe pomieszczenie:)




Czasami jest tak, że spoglądając na coś od razu wiemy, że to jest to. Gorzej gdy ciągle szukamy, błądząc po przeróżnych sklepach i portalach. A Wy macie już swoje ukochane lampy czy ciągle szukacie tej jedynej?

2 komentarze: