30.08.2015

Dynioland

Odwiedziny na dyniowej farmie, ale nie tylko dyniowej;) Będzie również o tykwie! Zapraszam!















Znalazłam wyjątkowe miejsce na mapie Polski. To Dynioland! Miejsce powstałe z pasji, miejsce w którym czas się zatrzymał, gdzie można odpocząć lub poszaleć z dzieciakami. Znajduje się tutaj ponad 60 odmian dyń! Dynia z której można zrobić makaron czy nawet frytki to nie żart:) Wiele atrakcji m.in. labirynty, mini zoo (także ze słomy), gry i zabawy przyciągają co roku mnóstwo dzieciaków.

Jako że dynia to kuzynka tykwy, swoje miejsce znalazły tutaj także moje ukochane rośliny:) Co prawda są to na razie początki uprawy, ale już można zakupić wysuszone tykwy z ubiegłego roku lub ręcznie malowane ozdoby, a nawet lampy. Uprawa ma się rozwijać, więc na pewno będzie wiele do zwiedzania:) Na razie możemy podziwiać m.in. tykwy węże, kobry, marenki czy birdhouse.

Pan Dynia:) (fot.7) z wykształcenia technolog żywności, z zamiłowania kucharz, szczegółowo potrafi opisać każdą odmianę dyni. To on stworzył to miejsce. Na farmie zajmuje się niemal wszystkim. Dba o to by uprawa była ekologiczna, a potrawy z dyni jak najsmaczniejsze, a jako animator bez problemu potrafi zabawić każdą grupę urwisów:) Przy okazji dziękuję za podarowane dynie. Co z nich powstanie? To kolejna niespodzianka:)

Jeżeli nie macie pomysłu na urodziny dla dziecka lub weekendowy wypad za miasto to gorąco polecam to miejsce. A może chcielibyście nabyć jakąś ciekawą dynię lub tykwę to tym bardziej polecam! Na razie sezon zwiedzania trwa tylko od września do listopada, ale ma się to niedługo zmienić;) Po szczegółowe informacje odsyłam na stronę http://www.dynioland.pl/

15 komentarzy:

  1. Wow, jakie piękne miejsce!:) i tyyyyle dyń!!! Uwielbiam dyńki:) jeść:))
    Pozdrawiam cieeplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z dyń to tylko zupa krem, ale chyba to się zmieni:)

      Usuń
  2. Nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje, bardzo fajna inicjatywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz;) Cieszę się, że mogłam pokazać tak wyjątkowe miejsce:)

      Usuń
  3. Świetne jest odkrywanie takich nietypowych miejsc gdzie trochę zakręceni ludzie tworzą inny świat i swoimi pasjami dzielą się z innymi.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jak napisałaś! Również pozdrawiam i gorąco polecam to moje odkrycie:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Pomysł rewelacyjny, a jak dzieciaki szaleją! Po więcej zdjęć odsyłam na stronkę dyniolandi:)

      Usuń
  5. Dostałam tykwe, ktora kolega przez przypadek zciąl podczas koszenia trawy. Ma 27 cm wysokosci, 65 cm w obwodzie i wazy 2172. Jest szansa na to by tykwa sie ususzyla? Od spodu tykwa ma prawie bialy kolor i jak w nia pukam slychac pusty odglos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku mamy suszę i bardzo możliwe, że tykwy zaczynają już drewnieć (na jednej z moich działek właśnie tak się dzieje). Spróbuj wbić paznokieć w tykwę, jeżeli tykwa jest twarda to powinna wyschnąć, jeżeli paznokieć przejdzie przez skórkę to niestety są nikłe szanse.

      Usuń
  6. Próba paznokcia zrobiona(w dwoch miejscach), paznokiec czuje wyraźny opór. Wiec jest szansa, ze tykwa mimo tego ze wazy dosc duzo ususzy sie ;) czy po wyschnieciu tykwa straci na obwodzie? Czy te 65 cm w ogole nadaje sie na lampe? Naogladalam sie Twoich cudownych lamp i marzy mi sie taka do sypialni...pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wyschnięciu tykwa nie straci na obwodzie. Te 65 cm z powodzeniem nada się na lampę. Tykwę susz powoli, najlepiej na razie jej nie skrob. Ale pamiętaj, żeby w pewnym momencie pozbyć się tej woskowej skórki, bo jak przyschnie to będzie bardzo ciężko, a do malowania musi być usunięta.

      Usuń
  7. A jaki jest w ogole czas wysychania takiej tykwy? Heh i skad ktos tak zielony w tym temacie jak ja bedzie wiedzial kiedy przyjdzie odpowiedni moment na okorowanie? Widzialam w necie zdjecia tykw ktore byly suszone na wiszaco. Czy tak powinno sie prawidlowo suszyc tykwy? Moja jak na razie stoi sobie na komodzie i robi za ozdobe hehe kazdy kto wchodzi oglada ja z zaciekawieniem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej jest suszyć powieszoną w przewiewnym i suchym miejscu, wtedy nie powinna pleśnieć. Jeżeli zauważysz, że pojawia się pleśń to wtedy usuń skórkę. Jeżeli proces suszenia przebiegnie bez problemu to skórkę możesz usunąć pod koniec września. Tykwa schnie ok 2 - 3 miesiące.

      Usuń
    2. Dzięki śliczne za informacje:) będę obserwować a przede wszysykim gdzies ją muszę powiesić

      Usuń