04.08.2017

Lampa Misio

...jako prezent na Baby Shower!







Obiecałam (i to na wizji TVN), że będzie niespodzianka dla mojej siostry. Wywiązuję się zatem z obietnicy i oto kolejna nowość na blogu - lampa Misio! Chciałam stworzyć coś specjalnego, bo przecież tykwa daje tyle możliwości:) Tak oto powstał Misio:) Kolorystycznie dopasowany do pokoiku dla bobaska - akcenty wenge, biel, mięta. Początkowo miał to być biały miś, ale całkiem znikłby w pomieszczeniu, dlatego powstał miś grizzly:)

Taka lampka daje delikatne światło, co zapewne może się przydać w tych wyjątkowych dniach. Dodatkowo stwarza magiczny klimat, a to już krok od spokojnego snu:D

Pokoik już gotowy, teraz czekamy na Tymonka:)

10 komentarzy:

  1. Cos pieknego. Moja wnusia lubie lampe od ciebie co ja kiedys w Candy wygrałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaaaaaaaaaaaaaa ale cudeńko! Takiego misia to bym postawiła nawet w swojej sypialni :* daje cudowny efekt świetlny. Życzę Twojej Siostrze szczęśliwego rozwiązania :* i zdrówka dla Malucha :*******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe;) Zdrowie i szczęście zawsze się przyda, dzięki:)

      Usuń
  3. Zaniemówiłam z wrażenia. Lampa jest cudowna, a efekt rozproszonego światła rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny misio!na pewno się przyda,dzieci lubią patrzeć na takie migotki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dzidziusiowi się spodoba i będzie spokojnie spał:)

      Usuń
  5. Rewelacja, miś jest przesłodki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudo pomysłowe :-). Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślałam że mój zachwyt Twoimi lampami ma pewną stałą, a tu pokazujesz misia i zachwyt który nie mógł się już zwiększyć (tak myślałam) poszybował w górę :)

    OdpowiedzUsuń