28.07.2017

Hiszpański kinkiet

czyli mocne czerwienie:)







Mocne kolory i fantazyjne wzory to kolejny kinkiet. Tym razem powstała szalona kreacja tańczącej flamenco lampy:) Wakacje ciągle trwają, a ja ciągle czekam na jakiś wolniejszy czas, by w końcu odpocząć... I tak "przywołuję" te wakacje - wakacyjnymi kreacjami na lampach:) Jak Wam się podoba taka hiszpańska lampa?

8 komentarzy:

  1. Nie przepadam za czerwienią ale lampie w czerwieni do twarzy. Pozdrawiam:-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Nazwa całkowicie oddająca dynamikę tak w dzień jak i w nocy.

    OdpowiedzUsuń
  3. O mamo, jaka piekna ta lampa! Czy te lampy funkcjonuja z normalnymi zarowkami, czy sa tez wersje na teelighty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej sprawdzają się żarówki halogenowe, ale teelighty też mogą być. chociaż nie dadzą takiego efektu.

      Usuń
  4. Przeczytałam stronę od deski do deski i jestem pod ogromnym wrażeniem. Ma Pani niewątpliwy talent, doskonałe wyczucie koloru - rewelacja! Proszę pisać jak najczęściej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Serio, jestem pod ogromnym wrażeniem - posiałam w tym roku tykwy, bo chciałam sobie zrobić lampę taką jak w Sfinksie (do letniej kuchni) ale teraz widzę, że te w knajpie to jakaś kaszana.... Wielkie dzięki za wskazówki dotyczące siania, suszenia itd - wie wiem czy coś w ogóle z tego wyjdzie, ale to miło jak ktoś szczodrze dzieli się swoją wiedzą. No naprawdę, nie wiem jakie peany tu wstawić ale - czapki z głów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za wszystkie komplementy:) Trzymam kciuki za pierwszą lampę, być może będzie ich więcej;) U mnie w tym roku bardzo słabo z uprawą... od początku sezonu pogoda daje popalić:/ Miejmy nadzieję, że jednak coś urośnie, bo będzie inaczej nie będzie z czego tworzyć.

      Usuń
  6. Uwielbiam Twoje lampy Kochana! Przepiękne! A te zdjęcia z efektem świetlnym są obłędnie! Podziwiam Twój wielki talent :*

    OdpowiedzUsuń