07.07.2013

Są kwiaty






Są kwiaty męskie i żeńskie. Nie wiadomo czy już będą owoce, ale kto wie:) Na trzecim zdjęciu  przekwitnięty kwiat żeński wyraźnie żółknie, więc raczej nie będzie z niego tykwy. Coraz mniej pszczół i z zapylaniem coraz ciężej, więc chyba trzeba będzie wziąć się za to samemu. Szczególnie gdy jest wiele odmian zbyt blisko siebie - tak jak w moim przypadku.
No właśnie... odnośnie odmian szykuje dla was fajną serię postów poświęconą tej sprawie (mam ponad 10 odmian, więc będzie o czym pisać). Przy okazji dziękuję mojej przyjaciółce Lidce za tak piękny prezent, który mi sprawiła na urodziny. Nie chciałam pisać o tym wcześniej żeby nie zapeszać, ale skoro już urosły i nabrały sił mogę w końcu się pochwalić ciekawymi odmianami:) Mam nadzieję, że zaowocują w naszym klimacie...

9 komentarzy:

  1. Są kwiaty - jest nadzieja !!! Nadzieja na piękne twory :) Liście wyglądają jak u ogórków, bo to wszystko ta sama rodzina - dyniowate. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję pięknych kwiatostanów, moje jeszcze nie kwitną. Jestem ciekawa tych nowych odmian. Ja kupiłam nasiona w internecie odmian których jeszcze nie miałam i na 40 nasion wyrosły mi 3.
    Za twoje trzymam kciuki... .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nie wszystkie zeszły. Niektóre odmiany wręcz się zbuntowały. Oczywiście cała statystyka się pojawi;)

      Usuń
  3. Jak pięknie kwitną, moje dopiero wypuszczają pierwsze wąsy czepne :/ mam nadzieje że zapy;anie sie jednak powiedzie i wiele pięknych tykiew Ci urośnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam nadzieję, że nie będzie konieczne bo u mnie z czasem jak zwykle strasznie krucho... Mam nadzieję, że pszczółki sobie jednak poradzą:)

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia, czekam na kolejne posty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje tykwy też kwitną ale strasznie dużo u mnie pada więc wątpię w duże plony.

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam, ja poraz pierwszy posadziłam tykwy i udało się! doczekałam się kwiatów, jednak wydaje się że mam tylko kwiaty meskie (chyba że nie potrafie rozróżniać)Proszę doświadczonych Państwa o porade i wskazówki,przede wszystkim chcialam sie dowiedzieć jak wygląda wschodzenie kwiatów czy to normalne że więdną one po kilku godzinach? i jak długo trwa ten okres zakwitania? Czy jesli po tygodniu nie ma jeszcze zadnych zenskich kwiatów jest jeszcze nadzieja na owoce? Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tykwa to roślina dla cierpliwych, więc spokojnie czekaj na małe związki owoców. Kwiaty żeńskie to te z małą "bulwą" pod spodem (dwa ostatnie zdjęcia). To normalne, że kwiaty szybko przekwitają, więc się nie przejmuj. W tym roku sezon rozpoczął się troszkę później, ale lada moment powinnaś mieć małe tykwiątka:)

      Usuń