16.08.2013

Tykwa na balkonie





 Tykwa na balkonie? Czy to w ogóle możliwe? Postanowiłam zrobić eksperyment. Wybrałam dużą donicę. Niestety tykwa urosła bardzo mała... właśnie przestała nabierać masy i zaczyna robić się coraz lżejsza (schnie). Druga tykwa która bardzo ładnie pnie się po balkonie jest wsadzona do gruntu przy schodkach. Ta z kolei "poszła" w liście i dopiero niedawno pojawiła się pierwsza tykwa, którą teraz dumnie prezentuje Nero:)

8 komentarzy:

  1. Jak dla mnie razem się dumnie prezentują.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe...Nero też wygląda na zainteresowanego tym, co będzie dalej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nero przeważnie jest zainteresowany wszystkim dookoła:)

      Usuń
  3. Może i mała, ale jaka urocza. Na pewno się nie zmarnuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że nie zmarnuje:) ale lampy to raczej z niej nie będzie...

      Usuń
  4. Wygląda zjawisko i egzotycznie na tym balkonie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje:) Szkoda tylko że nie ma więcej tykw, byłoby jeszcze ciekawiej...

      Usuń
  5. ślicznie balkonowi w tych tykwach:)))

    OdpowiedzUsuń