12.03.2014

Jakość Nasion








 Wreszcie udało mi się zrobić przegląd nasion. Niestety nie wygląda to kolorowo. Muszę się pogodzić z faktem, że niektórych odmian nie uda mi się w tym roku wsadzić (z moich nasion). 

Najbardziej zaskoczyły mnie tykwy Marenki. To co znalazłam w środku było dla mnie lekkim szokiem. Pierwszy raz się z takim "czymś" spotkałam - czarny zlepek z mikroskopijnymi pustymi nasionkami (widoczny na zdjęciu). Na dodatek nie był to wyjątek i w każdej było to samo:/
Reszta odmian niestety również kiepsko... Większość nasion pusta lub na wpół pusta.
Teraz rozumiem dlaczego odmiana Birdhouse jest najpopularniejsza. Jest ona chyba najmniej problemowa, jeżeli chodzi o uprawę, zbiory, suszenie... Nasiona (pierwsze z pierwszego zdjęcia) z tej odmiany są bardzo dobrej jakości. Kobra też niczego sobie. Niestety tylko te dwie odmiany mogę sadzić, bez obaw, że nasiona wykiełkują.
Niestety będzie mi bardzo ciężko cokolwiek wybrać z tej sterty pustych nasion. Jeżeli jednak ktoś chciałby nasiona zwykłej tykwy lub kobry to z tym nie będzie problemu (s.tykwy@gmail.com).

9 komentarzy:

  1. Nie jestem wytrawnym plantatorem tykw, ale widok mówi sam za siebie. Miałam nadzieję, że mi odsprzedasz troszkę nasion Cannon ball , bo nadal nie udało mi się ich nigdzie zdobyć, teraz wiem dlaczego ... Ja tylko na własne potrzeby, więc jeśli jednak, to jestem chętna :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż mogę napisać... Sorry taki mamy klimat;) Oczywiście żartuję, ale niestety w pewnym stopniu jest to prawda. To, że tykwy wyrosły i zdrewniały nie świadczy o tym ,że były super jakości. Mam nasiona Cannon ball, ale na wpół puste, wątpię żeby coś z tego wyrosło, ale jeżeli chcesz zaryzykować to ja nie będę powstrzymywać:)

      Usuń
    2. Wole zaryzykować niż żałować, że nie spróbowałam, jestem chętna. Nie mogę znaleźć kontaktu do Ciebie, proszę napisz do mnie na mail mojapasjaija@gmail.com :)

      Usuń
  2. Nie mam pojęcia o nasionach , ale chętnie bym spróbowała wychowywać u siebie tykwę ,,,

    OdpowiedzUsuń
  3. Natura lubi nam płatać figle, ale i tak myślę, że warto próbować..

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam. Pisałem wcześniej do Ciebie odnośnie nasion. Chętnie więc przyjmę to, co możesz przesłać. Nie wiem jak wygląda cała procedura, więc będę czekał na informacje od Ciebie lub szukał coś na blogu. mjm@op.pl.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam,
    Też pisałam wcześniej do Ciebie o tykwy lub nasiona. Jeśli można by nieco nasion tej tykwy birdhouse to bardzo proszę o trochę np 20 jeśli nie jest to zbyt dużo. Kontakt: katrintpm@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam,ja także pisałam o nasionka do Ciebie,mam trochę doświadczenia w uprawie tykw i chętnie posadziłabym coś innego niż Kobrę.Będę bardzo wdzięczna za odrobinę nasion,warto spróbować,może choć jedna wzejdzie.Kontakt:celingaj@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Może i dla mnie trochę się znajdzie.

    OdpowiedzUsuń