21.03.2014

Orange Flower

Frezowany kinkiet w elektryzującej kolorystyce.








Kolejny kinkiet wykonany z frezowaniem. Coraz lepiej i sprawniej mi idzie ta technika. Aczkolwiek nie ukrywam, że jest to długi proces, którego niestety nie da się przyspieszyć:P
A tymczasem bardzo pracowity miesiąc mnie czeka, więc na pewno nie zabraknie nowych pomysłów i oczywiście kolejnych publikacji.

7 komentarzy:

  1. Świetny! Uwielbiam te frezowania :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczna :D i ja frezowania bardzo lubię , lampa wygląda jakby się żarzyła :D trzymam kciuki w konkursie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Kinkiet prześliczny. A na "kocią lampę" oczywiście juz głosowałam. Życzę szczęścia:)
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Co jedna to ciekawsza, dają niesamowite efekty świetlne :D Fantastyczne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny !
    Biegnę zagłosować :)

    OdpowiedzUsuń