23.03.2016

Jajko czy tykwa?

Wygląda jak jajko... ale czy na pewno?





Aż trudno uwierzyć, że to co tutaj widzicie to najprawdziwsze tykwy! Otrzymałam je w prezencie już jakiś czas temu (dziękuję!!!!:-*). Ale kiedy się nimi pochwalić jak nie teraz:) Idealnie nadają się przecież na pisanki. Nie są tak kruche jak jajka i tym samym dają multum możliwości. Można frezować, malować, wycinać i wypalać. Musiałam oczywiście wszystkiego spróbować. Powstała więc pisanka w motyle. Chciałam jednak zachować naturalny kolor, więc nie malowałam jej na pstrokato, lecz tylko zabezpieczyłam całość woskiem. Pierwsza pisanka w tym roku już gotowa:)

I jak? Zaskoczyłam Was chociaż trochę?

25 komentarzy:

  1. Tylko odrobinkę, na jednym ze zdjęć, widać ślad po pędzie na którym rosła, przynajmniej tak to sklasyfikowałam :) Przecudna odmiana i trafiła we właściwe ręce !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są malutkie ślady po pędach:) Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Jaki kształt! Szok! Jak ozdobiona - drugi szok! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I znowu coś nowego,bardzo ładne te pisanki,a ja już się piszę na nasionka,mogę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko uda mi się rozmnożyć roślinę to oczywiście, że się podzielę nasionami. Na razie tylko jedna miała dobre nasiona, no i jest ich niewiele. Trzymaj kciuki, za uprawę:)

      Usuń
  4. Łał! Wyglądają jak prawdziwe jajka :)
    A ta pisanka jak dla mnie jest idealna! Uwielbiam takie naturalne klimaty na Wielkanoc.

    OdpowiedzUsuń
  5. No pewnie że zaskoczyłaś! Oczywiście pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dała bym sobie rękę uciąć że to jajo, no i ręki bym nie miała, Super pomysł z tymi tykwami, Dla mnie rewelacja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niby może być jajko pomalowane w kolorze tykwy... no ale musisz mi uwierzyć, że to najprawdziwsza tykwa:)

      Usuń
  7. Tak, jestem zaskoczona! Choć nie powinnam, natura może wszystko...
    Przepiękna pisanka, kocham motyle i takie "naturszczyki"
    Pozdrawiam wiosennie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślałam też, że koszczek z tykwy to pewnie już jest zrobiony???

      Usuń
    2. Koszyczki wykonywałam dawno temu - http://tykwa.blogspot.com/2013/03/koszyczki-wielkanocne-z-tykwy.html Każdego roku staram się zaskakiwać czymś innym;)

      Usuń
  8. Niesamowita! I te motyle! Super klimat i kolor. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj zaskoczyłaś to mało powiedziane co jak co ale jajek z tykwy się nie spodziewałam, są ekstra a Twoja wyobraźnia nie zna granic super. Z okazji Świat dużo zdrówka i sił oraz wszystkiego dobrego. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przyroda zaskakuje;) A ja staram się odkrywać te wszystkie tykwowe niesamowitości. Wesołych:)

      Usuń
  10. Piękna pisanka. Choć na początku jak dla mnie to wyglądały bardziej na ziemniaczki niż na jajeczka. Ot co głowa to wyobraźnia działa inaczej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiadomo jak będą rosły u mnie, być może będą bardziej ziemniaczane:P Oby udało się je rozmnożyć... Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Super pisanka. Ja chcę takie tykwy! Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo chciałam je mieć i się udało:) Wesołych!

      Usuń
  12. Prawie jak jajka :-).Ślicznie ozdobiona . Pozdrawiam i życzę radosnego świętowania :-).

    OdpowiedzUsuń